> Klienci indywidualni > Sprawy spadkowe
![]()
Po śmierci męża żona była właścicielem, a nie tylko zarządzała
Po śmierci właściciela domu przez kilkadziesiąt lat, aż do swojej śmierci, mieszkała w nim jego żona. Sąd uznał jednak, że kobieta nie posiadała samoistnie udziałów w nieruchomości, co jest warunkiem nabycia własności przez zasiedzenie. Kancelaria udowadnia w apelacji od wyroku sądu rejonowego, że żona zmarłego właściciela nieruchomości przez znaczną część życia była realnym właścicielem – a nie (jak dowodzili spadkobiercy mężczyzny) – tylko zarządcą nieruchomości.




