> PISMA PROCESOWE
![]()
Czy Wojciech K. uczestniczył w wymuszeniu?
Nieścisłości w zeznaniach świadków, niekonsekwentne zeznania poszkodowanego, wątpliwości związane z identyfikacją oskarżonego - na te aspekty adwokat reprezentujący mężczyznę skazanego za wymuszenie rozbójnicze, musiał zwrócić uwagę. Argumenty te wskazuje w cytowanej apelacji od wyroku pierwszej instancji.
Poznań, dnia 00.00 roku 0000
A P E L A C J A
w sprawie:
Wojciecha K.
Sygn. akt III K 00/00/X
IV Wydział Karny Odwoławczy
Sądu Okręgowego
w P O Z N A N I U
za pośrednictwem:
III Wydziału Karnego
Sądu Rejonowego
Poznań-Grunwald i Jeżyce
ul. Kamiennogórska 26
60-179 Poznań
W imieniu oskarżonego, z powołaniem się na umocowanie do występowania w sprawie jako obrońca z urzędu, wnoszę
a p e l a c j ę
od wyroku Sądu Rejonowego Poznań Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, Wydział III Karny z dnia 14 listopada 2009 roku, sygn. akt III K 00/00/X.
Przedmiotowy wyrok zaskarżam na korzyść oskarżonego Wojciecha K. w części dotyczącej pkt. 7-10 i wnoszę o:
uchylenie zaskarżonego wyroku we wskazanym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,
zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz adwokata Tomasza Guzka – Adwokacka Spółka Partnerska Grzybkowski & Guzek w Poznaniu, kosztów nieopłaconej nawet w
części pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu WOjciechowi K. z urzędu.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucam:
I.rażącą obrazę przepisów postępowania, tj. art. 2 § 2 w związku z art. 5 § 2, w związku z art. 7 kpk, mającą istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku,
poprzez ich niezastosowanie, a polegającą na ocenie materiału dowodowego w postaci:
a) wyjaśnień oskarżonego Wojciecha K. w sposób wybiórczy, a polegający na ich pominięciu w zakresie, w jakim oskarżony wskazał, iż spotkanie z pokrzywdzonym Olafem Z., do którego doszło dnia 12 kwietnia 2006 roku przy ul. Wyspiańskiego w Poznaniu, nie miało gwałtownego charakteru, nie wiązało się z zastosowaniem względem oskarżyciela posiłkowego przemocy czy też groźby jej zastosowania, mimo iż powyższe koresponduje z wyjaśnieniami oskarżonego Łukasza R. w zakresie, w jakim opisuje on przebieg zdarzenia oraz z zeznaniami świadka Karola A.,
b) wyjaśnień oskarżonego Zenona P. w sposób wybiórczy, a polegający na ich pominięciu w zakresie, w jakim oskarżony wskazał, iż nie zna współoskarżonych, zaś odnośnie oskarżonego Wojciecha K. w zakresie, w jakim stwierdził, iż nie zlecał mu żadnych czynności związanych z rzekomym wymuszaniem wierzytelności przysługujących mu względem oskarżyciela posiłkowego Olafa Z.,
c) zeznań oskarżyciela posiłkowego Olafa Z. w sposób wybiórczy, a polegający na pominięciu pojawiających się w ich treści okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego Wojciecha K., a polegających na sprzecznościach i niekonsekwencji w zeznaniach oskarżyciela posiłkowego odnośnie uczestnictwa oskarżonego Wojciecha K. w zdarzeniach objętych zarzutami aktu oskarżenia (pkt. V-VIII), jak również pominięcie okoliczności, iż na rozprawie przed sądem orzekającym oskarżyciel posiłkowy nie rozpoznał oskarżonego K.,
d) zeznań świadka Karola A. w sposób wybiórczy, a polegający na pominięciu pojawiających się w ich treści wewnętrznych sprzeczności oraz nieścisłości, świadczących na korzyść oskarżonego, a polegających na:
- fakcie, iż podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym, które miało miejsce na krótko po zdarzeniu opisanym w pkt. V aktu oskarżenia, świadek zeznał, iż w zdarzeniu tym brało udział trzech mężczyzn, z których dwóch było wzrostu podobnego do wzrostu świadka (około 180 cm), zaś jeden z uczestników zdarzenia był wyraźnie wyższy (około 190 cm), co stoi w sprzeczności z przeprowadzonymi w okresie późniejszym czynnościami okazania, podczas których świadek rozpoznał w oskarżonym Wojciechu K. uczestnika zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2006 roku, jak również faktem, iż z danych osobowych dotyczących oskarżonego Wojciecha K., a znajdujących się w aktach sprawy, wynika iż oskarżony jest niskiego wzrostu (około 165 cm) oraz drobnej budowy ciała,
- fakcie, iż na rozprawie w dniu 16 stycznia 2009 roku świadek stwierdził, jakoby oskarżony Wojciech K. obecny był tylko podczas zdarzenia na ul. Słowackiego w dniu 23 czerwca 2006 roku,
II. rażącą obrazę przepisów postępowania, tj. art. 7 kpk mającą istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, poprzez jego niezastosowanie, a polegającą na ocenie materiału dowodowego w postaci zeznań świadka Krzysztofa K. oraz Karola A. niezgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, poprzez nieuwzględnienie faktu, iż wiedza świadka Krzysztofa K. odnośnie stosowania rzekomej przemocy przez oskarżonych, w tym przez oskarżonego Wojciecha K., względem oskarżyciela posiłkowego Olafa Z. w dniu 12 kwietnia 2006 roku, jak również w dniu 23 czerwca 2006 roku, jest wiedzą następczą uzyskaną od oskarżyciela posiłkowego, zaś wiedza świadka Karola A. odnośnie tych samych okoliczności, jednakże dotyczących zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2006 roku, pochodzi od świadka Krzysztofa K., zaś obydwoje świadkowie są znajomymi oskarżyciela posiłkowego, a tym samym są zainteresowani w uzyskaniu wyroku skazującego,
III. rażącą obrazę przepisów postępowania, tj. art. 424 § 1 kpk, mającą istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegającą na wewnętrznej sprzeczności części rozstrzygającej wyroku oraz jego części motywacyjnej, a wyrażającej się:
- w braku w części dotyczącej opisu poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych jakiejkolwiek wzmianki odnośnie sprawstwa, udziału i roli oskarżonego Wojciecha K. w zdarzeniu z dnia 13 kwietnia 2006 roku, opisanego w pkt. VI aktu oskarżenia, z jednym wyjątkiem sprowadzającym się do lakonicznego wskazania (na s. 26 uzasadnienia wyroku), iż rola oskarżonego polegać miała w tym przypadku na pośredniczeniu w działaniach opisanych w zarzucie aktu oskarżenia, a to wbrew części rozstrzygającej wyroku, tj. pkt. 8 sentencji wyroku, zgodnie z którą Sąd uznał oskarżonego Wojciecha K. winnym zarzucanego mu w pkt. VI aktu oskarżenia czynu,
- wyraźnym skoncentrowaniu się przez Sąd orzekający w części motywacyjnej zaskarżonego wyroku, w zakresie dotyczącym oskarżonego Wojciecha K., na zdarzeniach opisanych w pkt. V i VII aktu oskarżenia, a w efekcie ogólnikowym i enigmatycznym odniesieniu się do zdarzenia z dnia 29 czerwca 2006 roku, opisanego w pkt. VIII aktu oskarżenia, poprzez ograniczenie się do wskazania w tym zakresie, iż oskarżony Wojciech K. kilkakrotnie telefonował do oskarżyciela posiłkowego, bez ustalenia szczegółów tychże rozmów oraz do wskazania, iż zarzucony oskarżonemu czyn polegający na wymuszeniu rozbójniczym zakończył się na etapie usiłowania, nie odnosząc się jednak szczegółowo do materiału dowodowego, który miałby to potwierdzać, co stoi w sprzeczności z częścią rozstrzygającą wyroku, w zakresie pkt. 10 sentencji wyroku,
IV. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanego rozstrzygnięcia mający wpływ na jego treść a polegający na:
- bezpodstawnym ustaleniu, iż oskarżony Wojciech K. podczas zdarzenia w dniu 12 kwietnia 2006 roku w Poznaniu, przy ul. Wyspiańskiego, opisanego w pkt. V aktu oskarżenia, wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym Zbigniewem W. oraz trzecim nieustalonym sprawcą, stosował względem oskarżyciela posiłkowego Olafa Z. przemoc polegającą na przytrzymywaniu oraz uderzaniu otwartą ręką w twarz, doprowadzając oskarżyciela posiłkowego do wydania im kwoty 1.400,00 złotych, a to wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, w szczególności w postaci wyjaśnień oskarżonego Wojciecha K., oskarżonego Łukasza R. oraz wbrew zeznaniom świadka Karola A., którzy w żadnym stopniu nie potwierdzają powyższych ustaleń,
- bezpodstawnym ustaleniu, że oskarżony Wojciech K. brał udział w zdarzeniu z dnia 13 kwietnia 2006 roku (pkt VI aktu oskarżenia), a polegającym na stosowaniu wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym Zbigniewem W., Łukaszem R. i trzecim nieustalonym sprawcą przemocy polegającej na uderzaniu oskarżyciela posiłkowego Olafa Z. otwartą ręką w twarz oraz grożeniu mu uszkodzeniem ciała, doprowadzając go w efekcie do wydania pieniędzy w kwocie 6.500,00 złotych, a to wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, który w żadnym stopniu nie wskazuje na sprawstwo oskarżonego Wojciecha K. odnośnie zarzucanego mu czynu, w szczególności w postaci zeznań oskarżonego Łukasza R., świadka Krzysztofa K. oraz oskarżyciela posiłkowego Olafa Z., będących jedynymi świadkami zdarzenia oraz wbrew poczynionym w części motywacyjnej wyroku ustaleniom faktycznym.
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Rejonowy Poznań Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, Wydział III Karny, wyrokiem z dnia 14 listopada 2009 roku uznał oskarżonego Wojciecha K. winnym wszystkich zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów. W konsekwencji Sąd orzekł względem oskarżonego kary jednostkowe bezwzględnego pozbawienia wolności oraz kary jednostkowe grzywny, łącząc je ostatecznie i wymierzając karę łączną 3 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wysokości 60 stawek dziennych po 10,00 złotych każda. Jednocześnie Sąd zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody na rzecz oskarżyciela posiłkowego Olafa Z. w łącznej kwocie 10.900,00 złotych solidarnie z oskarżonym Zenonem P., Zbigniewem W. oraz Łukaszem R.
Powyższy wyrok jest błędny i jako taki winien zostać uchylony, zaś przedmiotowa sprawa powinna zostać przekazana Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
I.
rażąca obraza przepisów postępowania – art. 2 § 2 w związku z art. 5 § 2,
w związku z art. 7 kpk
Zasada domniemania niewinności określona przepisem art. 5 kpk jest fundamentalną zasadą określającą sytuację procesową oskarżonego. Najważniejszą konsekwencją jej występowania w procesie karnym jest zasada in dubio pro reo. Zgodnie z treścią art. 5 § 2 kpk, w postępowaniu karnym obowiązuje nakaz rozstrzygania na korzyść oskarżonego wszelkich wątpliwości, których nie da się usunąć. Dyrektywa ta odnosi się zarówno do wątpliwości natury faktycznej, jak i natury prawnej. Powyższe zasady należy rozpatrywać w połączeniu z uregulowaniem zawartym w treści art. 7 kpk, statuującym zasadę swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą organy postępowania kształtują swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zasada ta pozostaje w ścisłym związku z zasadą prawdy materialnej1.
W myśl powyższego ocena dowodów dokonywana przez Sąd orzekający powinna być swobodna, ale nie dowolna. Ograniczona jest ona przez ustawowy nakaz uwzględniania wskazanych powyżej dyrektyw2.
Sąd I instancji, oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie zastosował się do powyższych wskazań i dyrektyw, co skutkowało wybiórczą oceną materiału dowodowego w postaci zeznań świadka Karola A., zeznań oskarżyciela posiłkowego Olafa Z., jak również wyjaśnień oskarżonych Wojciecha K., Łukasza R. oraz Zenona P.
Oskarżony Wojciech K. w złożonych na wczesnym etapie postępowania przygotowawczego wyjaśnieniach opisywał zdarzenie z dnia 11 maja 2006 roku odmiennie aniżeli oskarżyciel posiłkowy Olaf Z. oraz odmiennie od wersji wydarzeń przedstawionej przez rzecznika oskarżenia publicznego w akcie oskarżenia. Według oskarżonego zdarzenie to nie miało charakteru gwałtownego, nie wiązało się z użyciem względem oskarżyciela posiłkowego przemocy czy też groźby jej użycia. Warto zaznaczyć, iż powyższe koresponduje z treścią wyjaśnień złożonych przez oskarżonego Łukasza R. odnośnie przebiegu tego zdarzenia. W wyjaśnieniach oskarżonego R. próżno szukać wzmianki, by zdarzenie to miało gwałtowny przebieg bądź wiązało się z użyciem przemocy czy też groźby jej użycia względem oskarżyciela posiłkowego. Nadto powyższą wersję wydarzeń potwierdzają zeznania złożone przez świadka Karola A. Świadek ten, mimo iż wyraźnie zaznaczył, że nie przypatrywał się dokładnie zdarzeniu, to z całą stanowczością oświadczył, iż nie zauważył, by ktokolwiek względem oskarżyciela posiłkowego używał siły fizycznej. Trudno zatem w świetle powyższego przyjąć, iż Olaf Z. podczas zdarzenia w dniu 12 kwietnia 2006 roku był przytrzymywany i został uderzony w twarz, skoro żaden ze świadków oraz oskarżonych, poza oskarżycielem posiłkowym, o tym nie mówił3.
Szczególną uwagę zwrócić należy na zeznania złożone przez oskarżyciela posiłkowego Olafa Z. oraz na pojawiające się w ich treści niekonsekwencje oraz sprzeczności odnośnie kwestii kluczowych. Oskarżyciel posiłkowy na początkowym etapie postępowania zeznał, iż zarówno oskarżony Wojciech K., jak również oskarżony Zbigniew W. brali udział w zdarzeniu z dnia 12 kwietnia 2006 roku w Poznaniu, przy ul. Wyspiańskiego. Rozpoznał on również oskarżonego Wojciecha K. podczas czynności okazania, by następnie w toku przesłuchania na etapie postępowania sądowego nie rozpoznać tego samego oskarżonego, jako uczestnika wyżej opisanych zdarzeń. Warto zaznaczyć, iż w zakresie, w jakim Olaf Z. relacjonuje przebieg zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2006 roku, to nie wskazuje on w żadnym zakresie, by oskarżony Wojciech K. brał w nim udział. Również Sąd I instancji w części motywacyjnej wyroku nie wskazuje, w jakiej części materiał dowodowy zgromadzony w sprawie świadczyć ma o sprawstwie oskarżonego w zakresie czynu opisanego w pkt. VI aktu oskarżenia. Również trudno doszukać się takich wskazań zarówno w treści zeznań Olgierda Sokołowskiego, jak i w pozostałym materiale dowodowym, które świadczyć by miały o rzekomym pośredniczeniu przez oskarżonego Wojciecha K. w czynnościach związanych ze zdarzeniem z dnia 29 czerwca 2006 roku. Powyższe okoliczności, jak również niekonsekwencja w składanych zeznaniach w tym zakresie, pomijane są przez Sąd. Nie można zgodzić się z uzasadnieniem Sądu, jakoby rozbieżności te i nieścisłości wynikać miały z niepamięci oraz upływu czasu. Skoro bowiem faktycznie miało być tak, że Olaf Z. przez dłuższy czas był nękany, nachodzony i straszony przemocą, włącznie z pozbawieniem życia, to niepodobnym jest, by okoliczności te tak szybko umknęły jego pamięci. Powyższa konstatacja Sądu musi budzić tym większy sprzeciw w świetle faktu, iż w znacznej mierze Sąd opiera swoje ustalenia tylko na zeznaniach oskarżyciela posiłkowego.
Niezasadnym jest również pominięcie przez Sąd wyjaśnień oskarżonego Zenona P. w zakresie, w jakim Sąd nie daje wiary wyjaśnieniom oskarżonego dotyczącym zapewnieniu, iż nie zna on współoskarżonych, zaś co się tyczy osoby Wojciecha K., nigdy nie zlecał mu czynności mających na celu rzekome wymuszenia wierzytelności przysługującej mu względem Olafa Z. Brak bowiem jakichkolwiek osobowych źródeł dowodowych podważających powyższe twierdzenia. Podejmowane przez Sąd, na podstawie powyższych wyjaśnień, próby ustalenia, iż „skoro pokrzywdzony płacił gotówkę jemu należną innym osobom, to naturalnym odruchem byłoby dążenie do jej odzyskania – w tym od Wojciecha K.”4 – jest pozbawione jakichkolwiek podstaw i nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, stanowiąc tym samym luźną interpretację wyjaśnień oskarżonego Zenona P.
Kluczowym świadkiem z punktu widzenia zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2006 roku jest świadek Karol A. Świadek ten zeznał, iż nie obserwował całego zdarzenia, niemniej jednak wyraźnie stwierdził, iż nie zauważył, by ktokolwiek używał względem Olafa Z. siły fizycznej. Faktycznie wskazywał na to, że była to żywa rozmowa, że strony gestykulowały, lecz nie jest to wystarczające do przyjęcia, iż Olaf Z. padł ofiarą przemocy. Ponadto warto zauważyć, iż świadek na krótko po zdarzeniu podszedł do oskarżyciela posiłkowego, tak więc z bliska miał możliwość przyjrzenia się jemu. Mimo to nie zwrócił uwagi, by ten był zaczerwieniony na twarzy czy też, by miał powyciągane, podarte ubranie, co mogłoby świadczyć o tym, że został on faktycznie uderzony w twarz oraz był siłą przytrzymywany. W świetle powyższego zaskakującym jest więc pominięcie tych okoliczności przez Sąd, zarówno odnośnie świadka Karola A., jak również oskarżonych Łukasza R. oraz Wojciecha K. – a więc jedynych osób, które poza oskarżycielem posiłkowym, miały być obecne na miejscu zdarzenia. Ponadto wypada również zwrócić uwagę Sądu odwoławczego na pominięcie przez Sąd orzekający licznych sprzeczności w treści zeznań świadka Karola A. Na początkowym etapie postępowania przygotowawczego świadek bowiem podaje, iż dwie z trzech osób obecnych podczas zdarzenia w dniu 12 kwietnia 2006 roku było wzrostu świadka (tj. około 180 cm) oraz jeden z nich był zauważalnie wyższy (tj. około 190 cm). Pozostaje to w wyraźnej sprzeczności z danymi osobowymi oskarżonego Wojciecha K. znajdującymi się w aktach sprawy, zgodnie z którymi ma on około 165 cm wzrostu i jest drobnej budowy ciała. Następnie, podczas przeprowadzonych później czynności okazania, świadek, pomimo opisanej wyżej relacji, rozpoznał w oskarżonym Wojciechu K. uczestnika zdarzenia. Zeznając na etapie postępowania sądowego w dniu 16 stycznia 2009 roku świadek stwierdził jednak, iż oskarżony Wojciech K. był jednak obecny tylko podczas zdarzenia na ul. Słowackiego.
W świetle powyższych okoliczności wskazać należy, iż dokonana przez Sąd ocena zeznań i wyjaśnień ww. oskarżonych oraz świadków sprowadzała się do pominięcia wszelkich sprzeczności oraz nieścisłości w nich występujących i to na niekorzyść oskarżonego Wojciecha K. Ponadto stwierdzić należy, iż Sąd ocenił materiał dowodowy w powyższym zakresie niezgodnie ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego.
II.
rażąca obraza przepisów postępowania – art. 7 kpk
Istotnymi z punktu widzenia niniejszego postępowania są świadkowie Krzysztof K. oraz Karol A. Przy ocenie zeznań tychże świadków pamiętać należy, iż ich wiedza, odnośnie stosowania przez oskarżonych względem oskarżyciela posiłkowego przemocy bądź też groźby jej użycia, jest wiedzą następczą.
Świadek Karol A. w swoich zeznaniach relacjonował przebieg zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2006 roku oraz dnia 23 czerwca 2006 roku. Przy ocenie tychże zeznań należy jednak pamiętać, iż wiedza świadka odnośnie rzekomego stosowania przemocy względem oskarżyciela posiłkowego w obu przypadkach jest wiedzą następczą, co przyznaje sam świadek. Informacje na ten temat świadek uzyskał od świadka Krzysztofa K.
Jeśli zaś chodzi o świadka Krzysztofa K., jego wiedza w kontekście przemocy, jakiej doświadczyć miał oskarżyciel posiłkowy oraz rzekomych telefonicznych pogróżek, jest również wiedzą następczą. W tym przypadku świadek dowiedział się o tym od samego oskarżyciela posiłkowego.
Jednocześnie wskazać należy, iż świadkowie są znajomymi oskarżyciela posiłkowego, a co za tym idzie, byli żywo zainteresowani w skazaniu oskarżonych. Powyższe okoliczności zdają się ponadto potwierdzać przypuszczenia odnośnie faktu, iż oskarżyciel posiłkowy kilkakrotnie, nawet w toku sprawy, kontaktował się ze świadkami informując ich o rzekomym przebiegu zdarzenia. Nie można przy tym wykluczyć, iż tym właśnie spowodowana była pozytywna identyfikacja oskarżonego Wojciecha K. podczas czynności okazania.
Wskazać również należy, iż brak jest jakiejkolwiek wzmianki w treści motywacyjnej wyroku, jakoby Sąd ze wzmożoną ostrożnością, uzasadnioną powyższymi okolicznościami, dokonywał oceny zeznań złożonych przez ww. świadków. Tym bardziej, iż zdaniem Sądu świadkowie ci są kluczowymi dla sprawy.
Powyższe stanowi jawne naruszenie wytycznych określonych w treści art. 7 kpk.
III.
rażąca obraza przepisów postępowania – art. 424 § 1 kpk
Uzasadnienie wyroku stanowi integralną część orzeczenia, pełniąc jednocześnie niezmiernie istotną rolę jako źródło informacji dla stron, dla których motywy,
jakimi kierował się Sąd wydając wyrok, mogą mieć zasadnicze znaczenie przy podejmowaniu decyzji w przedmiocie poddania go kontroli instancyjnej5.
Wyrok sądu karnego, jak słusznie przyjmuje się w doktrynie, jest wypowiedzią sądu orzekającego o charakterze imperatywnym, czyli władczym. W wyroku wyodrębnia się trzy części: komparycję, czyli część wstępną, tenor, czyli część dyspozytywną, nazywaną również sentencją oraz uzasadnienie, czyli część motywacyjną wyroku6. Sprzeczność między wyrokiem a jego uzasadnieniem może stanowić podstawę do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji7.
Ponieważ podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, sąd powinien w jego uzasadnieniu do wszystkich tych okoliczności odnieść się wskazując, które z nich uczynił, a których nie uczynił podstawą dokonanych ustaleń faktycznych. Uzasadnienie jest miejscem na wskazanie motywacji, którą kierował się sąd dając wiarę jednym dowodom, a odmawiając tej wiary innym8.
Analiza zaskarżonego wyroku wskazuje na występujące między częścią rozstrzygającą a częścią motywacyjną wyroku sprzeczność.
Pierwsza ze sprzeczności polega na braku wskazania przez Sąd jakiejkolwiek wzmianki w części motywacyjnej wyroku dotyczącej ustaleń faktycznych odnośnie sprawstwa, udziału i roli oskarżonego Wojciecha K. w zdarzeniu z dnia 13 kwietnia 2006 roku w Poznaniu, opisanego w pkt. VI aktu oskarżenia, z jednym wyjątkiem sprowadzającym się do wskazania na s. 26 uzasadnienia wyroku, iż rola oskarżonego polegać miała na pośredniczeniu w działaniach objętych zarzutem aktu oskarżenia, bez sprecyzowania jednak, na czym miało to pośrednictwo polegać. Nadto Sąd w części dotyczącej ustaleń faktycznych, dotyczących opisu zdarzenia z dnia 13 kwietnia 2006 roku zupełnie pomija oskarżonego Wojciecha K. W tym kontekście nie pojawia się on również w analizowanych przez Sąd zeznaniach świadków, jak również wyjaśnieniach oskarżonych. Powyższe pozostaje w sprzeczności z częścią rozstrzygającą wyroku, tj. pkt. 8 sentencji wyroku, w której to Sąd uznał oskarżonego winnym zarzucanego mu w pkt. VI aktu oskarżenia czynu.
Kolejną sprzecznością pomiędzy częścią rozstrzygającą wyroku, a jej częścią motywacyjną jest okoliczność polegająca na ogólnikowym i wysoce enigmatycznym w swej treści opisie zdarzenia z dnia 29 czerwca 2006 roku, objętego zarzutem pkt. VIII aktu oskarżenia. Sąd bowiem w tym zakresie ograniczył się do wskazania, iż oskarżony Wojciech K. kilkakrotnie dzwonił do oskarżyciela posiłkowego, bez ustalenia szczegółów tychże rozmów oraz wskazując, iż zarzucany czyn, wypełniający znamiona wymuszenia rozbójniczego, zakończył się na etapie usiłowania. Sąd nie odniósł się jednak szczegółowo do materiału dowodowego, który miałby potwierdzać sprawstwo oraz winę oskarżonego w zakresie tegoż czynu. Osoba oskarżonego Krystiana Wojcińskiego w kontekście powyższego zarzutu pojawia się w zasadzie dopiero na s. 28 części motywacyjnej wyroku, przy okazji rozpatrywania przez Sąd okoliczności łagodzących wymiar kary – która w tym przypadku polega na tym, iż czyn zakończył się na etapie usiłowania.
IV.
błąd w ustaleniach faktycznych
O błędzie w ustaleniach faktycznych można mówić m.in. w sytuacji, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania9.
W niniejszej sprawie błąd w ustaleniach faktycznych jest rezultatem naruszenia przepisów postępowania określonych w petitum niniejszej apelacji i ma istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Sąd I instancji błędnie dokonał ustaleń odnośnie sprawstwa i zawinienia oskarżonego Wojciecha K. w popełnieniu zarzucanych mu czynów.
Sąd bezpodstawnie przyjął, iż oskarżony Wojciech K. dnia 12 kwietnia 2006 roku w Poznaniu przy ul. Wyspiańskiego, wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym Zbigniewem W. oraz trzecim nieustalonym sprawcą, zastosował względem oskarżyciela posiłkowego przemoc polegającą na przytrzymywaniu Olafa Z. oraz uderzaniu go otwartą ręką w twarz, a to wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu. W szczególności w postaci wyjaśnień oskarżonego Wojciecha K., oskarżonego Łukasza R., jak również zeznań świadka Karola A.
Jak wskazano już w pkt. I uzasadnienia niniejszej apelacji, zgodnie z relacją oskarżonego Wojciecha K., zdarzenie z dnia 12 kwietnia 2006 roku miało spokojny przebieg. Nie doszło do stosowania przemocy czy też groźby jej użycia. Potwierdził to świadek Karol A. obecny na miejscu zdarzenia. Również oskarżony Łukasz R. nie wspomina o tym, że względem Olafa Z. stosowano przemoc.
Odnośnie wyżej opisanego zdarzenia Sąd oparł się jedynie na zeznaniach oskarżyciela posiłkowego.
Jeśli zaś chodzi o zdarzenie z dnia 13 kwietnia 2006 roku, to brak jakichkolwiek podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym świadczących o sprawstwie i winie oskarżonego Wojciecha K. Dopiero na s. 26 uzasadnienia pojawia się lakoniczne stwierdzenie, iż rola Wojciecha K. w przedmiotowym zdarzeniu polegać miała na pośredniczeniu w działaniach objętych zarzutem określonym w pkt. VI aktu oskarżenia. Zdaniem obrony powyższe szczątkowe ustalenia nie dają podstaw do uznania winy oskarżonego w tym zakresie. Z jednej strony Sąd uznaje oskarżonego winnym popełnienia czynu opisanego w pkt. VI aktu oskarżenia, polegającego na uderzeniu Olafa Z. otwartą ręką w twarz oraz grożeniu mu uszkodzeniem ciała, co doprowadzić go miało do wydania pieniędzy w kwocie 6.500,00 złotych, by następnie opisać jego rolę w części motywacyjnej wyroku w zasadzie jednym zdaniem i ograniczając się do wskazania, iż oskarżony miał jedynie pośredniczyć w tych działaniach, nie rozwijając bliżej tego wątku.
Ponadto warto zauważyć, iż żaden ze świadków czy też oskarżonych słuchanych na okoliczność przebiegu zdarzenia z dnia 12 maja 2006 roku nie wspomina o tym, by oskarżony Wojciech K. brał w nim udział. Dotyczy to zarówno zeznań złożonych przez oskarżyciela posiłkowego, wyjaśnień złożonych przez oskarżonego Łukasza R., jak również zeznań świadka Krzysztofa K. – którego zeznania Sąd uznał za kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w tym zakresie.
Dokonane przez Sąd orzekający ustalenia w zakresie stosowania przez oskarżonego Wojciecha K. wspólnie i w porozumieniu ze współoskarżonymi przemocy bądź też groźby jej użycia względem oskarżyciela posiłkowego, w sposób i w dacie wskazanej w zarzutach aktu oskarżenia (pkt. V-VIII) zostały poczynione wyłącznie na podstawie zeznań oskarżyciela posiłkowego. Żaden inny świadek czy też oskarżony nie potwierdził w tym zakresie wersji wydarzeń prezentowanych przez Olafa Z. Jest to kluczowe ze względu na fakt, iż stosowanie przemocy bądź też groźby jej użycia jest niezbędne dla bytu przestępstw zarzucanych oskarżonemu aktem oskarżenia i de facto determinuje to czy oskarżony swym zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanych mu czynów. Dotyczy to zarówno przestępstwa rozboju, jak również zmuszenia czy też wymuszenia rozbójniczego.
Przedstawione okoliczności stanowią o wadliwości zaskarżonego wyroku i winny skutkować jego uchyleniem i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
Mając powyższe na względzie, wnoszę i wywodzę, jak w petitum apelacji.
/adwokat Tomasz Guzek/
Załącznik:
odpis apelacji
Przypisy:
1 Art. 2 § 2 kpk.
2 P. Hofmański, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1999, s. 56 i n.
3 poza świadkiem Krzysztofem K., którego jednak wiedza w zakresie rzekomego stosowania względem oskarżyciela posiłkowego przemocy, jest wiedzą następczą, uzyskaną od Olafa Z., co świadek sam przyznaje.
4 s. 16 uzasadnienia wyroku.
5 P. Hofmański, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1999, s. 471 i n.
6 E. Skrętowicz, Wyrok sądu karnego I instancji, Lublin 1989, s. 61.
7 Wyrok Sądu Najwyższego z 5 marca 1984 roku, I KR 6/84, OSNKW 1984, nr 11-12, poz. 128 z aprobatą M. Cieślaka, Z. Doda, Kierunki, Bibl. Pal. 1987, s. 132 oraz akceptującą glosą Z. Dody, NP. 1988, nr 2-3, s. 180.
8 J. Tylman w: Grzegorczyk, Tylman, Polskie postępowanie, s. 682.
9 wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, II AKr 182/95, OSPriP 1996, nr 2-3, poz. 24.




